Po co jeść jadalne rośliny i owoce z łąk, lasów?

Przede wszystkim dlatego, żeby wzbogacić naszą dietę. Dostarczyć organizmowi potrzebnych składników w naturalnej formie, a nie w formie syntetyków, które niszczą wątrobę, trzustkę i inne organy.

Zbieranie ziół, liści, owoców drzew i krzewów może być też doskonałym sposobem na spędzenie czasu z dziećmi. Dzieci uwielbiają eksplorować świat – dotykać, próbować. Jeżeli połączycie to potem ze wspólnym gotowaniem, to sprawicie im dużą przyjemność. Takie chwile zapamiętuje się na zawsze.

Uczcie ich szacunku do przyrody, rozpoznawania roślin, wykorzystywania ich w kuchni. Pokażcie im leczniczy dziurawiec, zróbcie im frytki z korzenia łopianu, usmażcie placki z kwiatami bzu, ugotujcie zupę z pokrzyw.
Zbierajcie wyłącznie to co znacie i z dala od drogi.

 

Niedobór żelaza

Anemie to zmora naszych czasów, obok alergii, nowotworów. Nasza polska pokrzywa, która rośnie dosłownie wszędzie i najczęściej uważana jest za wroga trawnika, wystrzyżonego na 1 cm, zawiera unikalną mieszankę składników ( kwasu foliowego, żelaza, miedzi i witaminy K)  biorących udział w tworzeniu czerwonych ciałek krwi i hemoglobiny.
Dodatkowo oczyszcza organizm z chemii, kwasu moczowego i toksyn.
Na Łubinowym Wzgórzu przygotowujemy z niej: bułeczki, zupę, konfiturę. Zbieramy również jej nasiona, które jesienią i zimą dodajemy do sałatek.

 

Dąb – boskie drzewo

Wrześniową porą zbieramy orzechy dębu czyli żołędzie. Bogate są w magnez, potas, witaminę PP. Oczyszczamy, wyjmujemy orzech i zalewamy gorącą wodą z łyżką sody, żeby pozbyć się gorzkiej taniny. Czynność powtarzamy aż woda będzie jak najbardziej przeźroczysta.  Następnie mielimy żołędzie w blenderze na mąkę, potem suszymy w piekarniku i ponownie mielimy. Otrzymujecie produkt bezglutenowy, z dużą ilością skrobi, białka.

Liście dębu dodajemy do kiszonek.

 

Brzoza – święte drzewo Słowian

Oskołę czyli największy skarb z tego drzewa, zbiera się wczesną wiosną, zanim brzoza puści pąki. W soku znajdują się między innymi: kwasy organiczne, sole mineralne (związki potasu, magnezu, fosforu, wapnia, żelaza oraz miedzi), aminokwasy, peptydy, wit. C, a także wit. z grupy B. Oskoła wypłukuje złogi z przewodów moczowych, wspomaga leczenie stanów zapalnych nerek, pęcherza moczowego oraz dny. Wzmacnia organizm, reguluje przemianę materii, odtruwa.

Nasi przodkowie wyrabiali z brzozy tzw. dziegieć, którego używali jako maść, uszczelniacz, impregnat, odstraszacz owadów.
Więcej możecie zobaczyć w odtworzonej osadzie słowiańskiej (relatywnie blisko Łubinowego Wzgórza)  https://www.mnkd.pl/grodzisko-zmijowiska

Wypad do Żmijowiska możecie połączyć ze spływem kajakowym Doliną Chodelki 

 

Degustacja dzikiej kuchni na Łubinowym Wzgórzu

8.08.2018 o godzinie 19.00, w oranżerii II, odbyła się degustacja dzikiej kuchni. Bawiliśmy się znakomicie – my pomysłodawcy i organizatorzy oraz nasi goście, którzy z zaciekawieniem degustowali to co przygotowaiśmy, zadając przy tym mnóstwo pytań. Faworytów smakowych było bardzo dużo. Natomiast jednogłośnie w konkurencji „najpiękniejsza”,  wygrała marynowana szyszka.
Degustacje cieszą się ogromną popularnością, dlatego będziemy je organizować częściej. Następna będzie poświęcona pierwotnym smakom.

W planach jest kura nadziewana dzikimi ziołami i pieczona w glinie. Jeżeli jesteście chętni na nowe smakowe doświadczenia, to zapisujcie się na degustacje już dzisiaj [email protected]