Pośpiech niszczy relacje międzyludzkie. Wkrada się krytycyzm, pogarda, postawa obronna, wycofanie czyli tzw. toksyny komunikacyjne.

Warto więc złapać dystans, zafundować sobie trochę luzu. Poszukać uporządkowanej, minimalistycznej, przestrzeni. Oderwać się od elektronicznych nośników.

Po co?

Żeby doświadczyć spokoju w ciele i umyśle, przypływu energii, radości……

Otaczamy się nadmiarem dóbr, lubujemy się w miejscach zatłoczonych z masą niepotrzebnych sprzętów. Chcemy więcej, choć z tego nie korzystamy.

Tymczasem według mnie luxusem w dzisiejszych czasach nie jest przepych tylko przestrzeń, powietrze, czas, umiejętność obserwacji, życzliwość i uśmiech drugiego człowieka.

Idź na spacer do lasu.

Spacerując przekraczasz dodatnie i ujemne pola energetyczne ziemi. Pole energetyczne Twojego ciała uaktywnia się. Pobudza się przemiana materii, rozjaśnia umysł, zmniejszają się napięcia.

Zatop się w ciszy płynącej z natury. Posłuchaj jak brzmi wiosna