Człowiek komunikuje się werbalnie i niewerbalnie. Rośliny robią to (podobnie jak insekty), przy pomocy substancji chemicznych. Wysyłają molekuły, malutkie jednostki substancji chemicznych, które składają się z atomów. W ten sposób wnoszą w świat, swoje informacje o określonym znaczeniu.
Poprzez swój zapach przesyłają informacje i wymieniają się nimi. Naukowcy rozpoznali już 2000 słów określających zapach z 900 rodzin roślinnych. Największa ilość tych słów chemicznych, należy do grupy terpen.

Lekarz i Profesor psychiatrii Joel Dimsdale twierdzi, że „każda choroba, nie tylko infekcje, ale także nowotwór, depresja ……., może zostać przypisana czynnikom immunologicznym. System immunologiczny jest tworem postrzegającym, komunikującym się oraz działającym”

System immunologiczny człowieka, spotyka się z komunikującymi roślinami. W lesie, który jest naturalnym kręgiem życia, wszędzie „fruwają” molekuły, które zawierają informacje. Nasz układ immunologiczny, komunikuje się nie tylko z organami i mózgiem, ale też ze światem zewnętrznym. Postrzega, odbiera oraz przesyła informacje, których my sami nie jesteśmy świadomi, nie zauważamy, nie rozumiemy.

Japończycy udowodnili, że wdychając leśne powietrze, połykamy wraz z nim substancje bioaktywne, które rośliny wypuszczają w świat. Wśród nich są właśnie terpeny. Spacerując przez las, wchodzisz w kontakt z każdą taką terpeną. Częściowo wchłaniasz je przez skórę, ale największą część dostarczasz do organizmu poprzez płuca.
Terpeny w powietrzu pochodzą z liści i z igieł drzew, z kory niektórych z nich, z krzewów, ziół, paproci, mchów – jednym słowem ze wszystkiego co znajduje się w drewnie i pod drzewem.

Niektóre terpeny wchodzą w interakcje z naszym systemem immunologicznym, na bardzo wysokim, wspierającym nasze zdrowie poziomie. To terpeny antynowotworowe. Nasz system immunologiczny odkodowuje te informacje, podobnie jak robią to rośliny. Rośliny reagują na terpeny, natychmiastowym wzrostem swoich sił obronnych. Podobnie reaguje nasz system immunologiczny. Japończycy uważają, że powietrze leśne to leczniczy napój, a spacery nazywają leśną kąpielą (shinrin-yoku)

Profesor Qing Li z Nippon Medical School w Tokyo, który wraz z innymi naukowcami przeprowadzał badania na obszarze leśnym, w prefekturze Nagano, twierdzi, że „ powietrze leśne wraz z jego bioaktywnymi terpenami może być uważane za czynnik zapobiegający pojawianiu się nowotworów. Jest wsparciem dla naszego systemu immunologicznego, w walce przeciwko zwyrodniałym komórkom. Przebywanie w lesie wspiera też mechanizmy psychiczne”.

Profesor Qing Li dodaje; „zawartość terpenów antynowotworowych w powietrzu leśnym zmienia się wraz z upływem pór roku. Ich koncentracja latem jest największa, a zimą najniższa.
W czerwcu i sierpniu osiąga punkt szczytowy. To podczas tych miesięcy, nasz system immunologiczny, wchłania je najlepiej i najwięcej.”

Terpeny w wysokim stężeniu są zawarte w głębi lasu, ponieważ drzewa rosną tam ściślej. Zwarte korony drzew sprawiają, że te gazowe formy nie ulatniają się wysoko.

Po deszczu, podczas mgły, w leśnym powietrzu jest szczególnie dużo zdrowych terpenów.

Zapraszamy na leśne kąpiele, herbatę sosnową, dendroterapię, chodzenie boso po sensorycznej ścieżce, relaks w ogrodzie, ptasie koncerty

Zobacz więcej; www.lubinowe.pl

Zarezerwuj; [email protected]
tel. 512-371-309